W Australii byliśmy od 6 grudnia 2015 do 4 marca 2016.

Poznawanie Australii zaczęliśmy od jej zachodniego wybrzeża. Przez 2 tygodnie zajmowaliśmy się wolontariatem w Perth i szukaliśmy auta. Po długich poszukiwaniach znaleźliśmy Mercedesa s124 ’87 (kombi), który przez kolejne miesiące był zarazem naszym pojazdem, jak i domem. Z Perth pojechaliśmy outbackiem do Wave Rock oraz miasta Kalgoorlie z największą kopalnią złota w Australii, a później przemierzaliśmy pustkowia Nullarbor i tam spędziliśmy Boże Narodzenie. Nowy Rok świętowaliśmy przy Port Augusta z naszym gościem – kolegą Ani z jej rodzinnego miasta. Już we trójkę pojechaliśmy do Uluru zahaczając po drodze o góry Flinders Ranges, Odnadatta Track oraz tajemnicze miasteczko Coober Pedy. Trasę Adelaide – Melbourne pokonaliśmy bardzo wolno, gdyż zachwyciły nas malownicze klify, plaże, lasy deszczowe i wodospady na Great Ocean Road. Ostatnie tygodnie spędziliśmy na kolejnym wolontariacie przy Melbourne, gdzie zajmowaliśmy się ogrodem i psiakami.

Przez te 3 miesiące przejechaliśmy ponad 10 000 km i zdążyliśmy zobaczyć tylko skrawek Australii – wymówka na przyszłość żeby tam wrócić! 🙂

 

Dokładne relacje z Australii pojawią się niedługo! Uwierzcie, ciężko jest pełnoetatowo podróżować i pisać posty na bieżąco, dlatego wybaczcie nam małe opóźnienie. Tymczasem zapraszamy na naszą stronę na facebook, gdzie pojawia się aktualne info z trasy.

mercedes australia
Nasz mercedes w Australii