Poradnik praktyczny: Tanio po Japonii, czyli jak obniżyć koszty podróży?

Japonia często odstrasza podróżników swoimi cenami. Osoby udające się w długą podróż po Azji często nawet nie uwzględniają w planach tego kraju, gdyż nie chcą zbytnio naruszać swoich oszczędności. Uważa się, że jest to jeden z najdroższych do podróżowania krajów na świecie, ale czy naprawdę tak jest?

 

Na tle innych krajów azjatyckich w Japonii jest drogo, to trzeba przyznać. Ceny są porównywalnie wysokie do tych w bardziej rozwiniętych państwach europejskich. Jednak wyprawa do Japonii z niskim budżetem dalej jest jak najbardziej możliwa! Trzeba tylko dobrze przygotować się przed podróżą i poznać pewne sztuczki, które pozwolą wydawać mniej. Chcemy się z Wami podzielić naszymi spostrzeżeniami. Poruszymy 6 głównych tematów, w których postaramy się ułożyć wszystkie opcje w kolejności od tych najtańszych/darmowych do tych trochę droższych (opcje najdroższe odpuściliśmy – skupiamy się w poście na tanim podróżowaniu po Japonii ). Są to:

1. Noclegi
2. Transport
3. Gdzie tanio zjeść?
4. Co zwiedzić za darmo?
5. Pamiątki
6. Internet

 

 

1. Noclegi

 

Spanie na dziko w namiocie

Japonia jest tak bezpiecznym krajem, że spanie na dziko nie sprawia żadnego problemu. Poza tym jest legalne. Dobrym pomysłem jest rozbijanie namiotu przy rzekach/wodospadach lub jeziorach by mieć dostęp do wody żeby się umyć. Na terenie całego kraju znajduje się również pełno publicznych toalet (nawet w środku lasów, np. na szlaku Kumano Kodo), gdzie można w ekstremalnych warunkach porządnie się umyć – w zimnej wodzie z kranu…

camping mt.fuji
Nasza miejscówka na nocleg z widokiem na Mt.Fuji

 

Urban camping

…czyli spanie na dziko w namiocie w miastach! Japońskie miasta są wysoko rozwinięte i liczy się tam każdy, najmniejszy skrawek ziemi, lecz w każdym z nich można z łatwością odnaleźć rozległe parki. Najlepiej już za dnia znaleźć sobie dobrą miejscówkę, rozbijać namiot po zmroku, a zwijać tak maximum po 7 rano żeby unikać zbędnych pytań spacerowiczów. Co z myciem? Tak, jak wyżej wspominaliśmy, najlepsze są toalety dla inwalidów. O urban camping słyszeliśmy nie raz, to już legenda w backpackerskim światku. My osobiście próbowaliśmy urban camping tylko raz w Kioto, tuż przed rozpoczęciem wyprawy rowerowej z Kioto do Tokio. W sumie to nie mieliśmy innego wyjścia, bo było święto i najtańszy hotel w Kioto kosztował wtedy, bagatela, 900 zł… Znaleźliśmy idealne miejsce tuż przy bambusowym lesie w Arashiyama. 🙂

 

Couchsurfing/warmshowers

Znane wszystkich podróżnikom portale, gdzie miejscowi oferują noclegi za darmo w swoich domach. Akurat nie mieliśmy okazji wypróbować gościnności gospodarzy w Japonii, ale nasi znajomi niemalże cały pobyt w Japonii spędzili w japońskich, prywatnych domach. Pamiętajcie o małych podarunkach w zamian za nocleg! Wystarczy pocztówka z Polski czy jakaś pierdółka. Mały gest, kosztuje grosze, a zawsze sprawia przyjemność naszym gospodarzom. 🙂

 

Kempingi

W Japonii jest pełno kempingów, niektóre z nich są nawet darmowe! Naszym sposobem na wyszukiwanie kempingów było wpisanie w google maps hasła „camping” i przybliżanie widoku mapy do interesującego nas regionu. Zauważyliśmy, że kempingi przy dużych miastach są drogie, a te w górach tańsze, 500-1000 jenów za osobę. Decydując się na noclegi na kempingach doradzamy posiadanie własnego środka transportu, gdyż znajdują się one w trudno dostępnych transportem publicznym miejscach. No chyba, że lubicie piesze wędrówki i nie przeraża Was przejście 2-3 km od najbliższego dworca kolejowego czy przystanku. 😉

 

Manga Cafes, czyli kawiarenki internetowe

Nie próbowaliśmy – opcja raczej dla osób podróżujących samotnie, a nie dla par, bo do pomieszczeń z komputerami wchodzi się pojedynczo. Takich kawiarenek jest najwięcej w Tokio. Otwarte są zazwyczaj 24h na dobę. Przed wejściem wywieszony jest cennik i dostępne rodzaje pokoików: różny standard siedzeń, z sofą lub bez sofy, TV czy PC czy to i to… Znajdują się tam wspólne łazienki z prysznicami, a nawet automaty z niedrogim piciem i jedzeniem. Ceny od 2000 jenów za osobę za 8h.

 

Portal Airbnb

Portal, na którym prywatne osoby wynajmują swoje mieszkania lub pokoje. W większych miastach Japonii pozwala to dużo zaoszczędzić, bo oferty z airbnb są o wiele tańsze niż hotele. Dzięki tej stronce mogliśmy pomieszkać w czyściutkiej kawalerce w tokijskim wieżowcu za 3000 jenów/dzień. Zainteresowani? Podrzucamy linka, dzięki któremu po rejestracji otrzymacie 124 zł zniżki na pierwszą rezerwację o wartości powyżej 273 zł:

Zniżka na rezerwację w AirBnB

 

Love hotels („hotele miłości”)

Są to… hotele na godziny dla par. Większość z nich ma też również opcję całonocnego pobytu. W porównaniu do normalnych, japońskich hoteli są całkiem tanie i o wysokim standardzie. Wiele z nich posiada jacuzzi, wielki telewizor-plazmę, klimatyzację, sofę do posiedzenia, mikrofalówkę, lodówkę, czajniczek, darmowe napoje (czasem również obiad i śniadanie!) i mnóstwo kosmetycznych gratisów. Pokoje są przestronne i czyściutkie. Ceny 4000 jenów (ok.120zł) w górę.

Jak znaleźć taki hotel? Najłatwiej jest skorzystać ze strony couples.jp Jest po japońsku, lecz po przewinięciu pierwszej strony na dół jest opcja przetłumaczenia treści na j.angielski. Hotele znajdują się w całej Japonii, nawet w najmniejszych miejscowościach. W większych miastach można znaleźć całe dzielnice z takimi hotelami, np. Ikebukuro lub Schibuya w Tokio. Często również odnajdywaliśmy je przy zjazdach z autostrad czy przy głównych ulicach. Zazwyczaj jest ich kilka, kilkanaście w jednym miejscu. Łatwo je rozpoznać – zazwyczaj są to duże, kiczowate i ozdobione kolorowymi elementami budynki z cennikiem wystawionym na zewnątrz.

W recepcji takigo hotelu znajduje się wielki automat z wyświetlonymi zdjęciami pokoi i ich cenami. Wystarczy przycisnąć guzik i pójść do pokoju. Następnego dnia opłaty dokonuje się gotówką lub kartą w maszynie płatniczej znajdującej się w pokoju. Czasami można spotkać się z love hotels bez recepcji – każde miejsce parkingowe odpowiada jednemu pokojowi (opisanemu na obrazku). Gdy postawi się tam auto/rower automatycznie rezerwuje się dany pokój. Pamiętajcie! Nocleg w love hotels to nie lada atrakcja, lecz trzeba znać trochę japoński lub mieć internet w telefonie by na bieżąco móc tłumaczyć japońskie znaczki.

 

Portale booking.com lub agoda.com

Dwa portale z hotelami, gdzie można rezerwować online zakwaterowanie. Najtańsze są hostele z pokojami wieloosobowymi, ceny od 1800 jenów za osobę. Pokoje dwuosobowe są troszkę droższe – najtańszy, jaki udało nam się znaleźć na wspomnianych portalach kosztował 4600 jenów za pokój.

hotele kapsulowe japonia
Nasz pokój w jednym z hosteli – tak, to po prawej to rozsuwane drzwi. W środku naszego pokoiku mieściło się tylko jedno piętrowe łóżko, które pozostawiało max.50 cm wolnej przestrzeni 🙂

 

minshuku japan
Tak wyglądają klasyczne hotele japońskie – śpi się na podłodze na futonach, podłoga jest wyścielona matami tatami, a od sąsiadów oddziela Cię tekturowa, rozsuwana ściana.

 

 

2. Transport

 

Na rowerach

Przejechaliśmy w Japonii na rowerach ponad 800 km i z czystym sumieniem możemy polecić Wam ten środek transportu. Japonia jest wręcz stworzona dla rowerzystów. Bezpiecznie, spokojnie na drogach, można spać na dziko (duża oszczędność!). I przede wszystkim: na rowerze możesz zobaczyć nieturystyczne rejony kraju – największy plus!
Rowerów używanych warto szukać na stronie craiglist lub po prostu u dealerów rowerowych. Przy zakupie trzeba pamiętać, że rower musi być zarejestrowany (tak, jak samochód). Gdy kupuje się u dealera, to sprawa jest prosta, on wszystko załatwia. Gdy kupuje się od osoby prywatnej sprawa się komplikuje, trzeba iść na policję ze specjalnym papierkiem do rejestracji. Koszt rejestracji to 500 jenów. A ile kosztują rowery? Orientujemy się tylko w cenach używanych rowerów: mamachari (czyli ciężki, miejski rower) od 8.000 jenów, a rower górski lub sportowy od 20.000 jenów. Sprzedaliśmy rowery w Tokio w ciągu 3 dni, za tę samą cenę, za którą kupiliśmy, więc bilans wychodzi na zero.

rowerowa japonia
Przez 3 tygodnie udało nam się przejechać ponad 800 km z Kioto do Tokio, lecz ciągle nam mało! Zdecydowanie wrócimy jeszcze do Japonii na dłuższą wyprawę rowerową.

 

Na stopa

Autostop w Japonii to rewelacja!! Trudno się dogadać, bo Japończycy słabo znają j.angielski, ale są z natury tak dobrymi i pomocnymi ludźmi, że to im nie przeszkadza w pomocy obcokrajowcowi. Łapiąc stopa warto mieć napisaną na kartce nazwę miejscowości w japońskim alfabecie (łatwo można przetłumaczyć w internecie). Polecamy też Translator Google żeby móc się porozumieć, np. nagrywając swój głos i tłumacząc to na japoński. 🙂 Zazwyczaj jest przy tym niezły ubaw, ale bez problemu „rozumieliśmy się” i daliśmy radę przejechać autostopem kilkaset kilometrów. Jest to naprawdę dobry sposób by złapać kontakt z miejscowymi, poznać ich lepiej, a przy okazji mieć darmowy transport.

hitchhiking japan
W drodze do Kioto – tu jeszcze nie mieliśmy swoich rowerów!

 

Samoloty

Wbrew pozorom przelot krajowy może być jednym z najtańszych środków transportu! Ceny zaczynają się od 3200 jenów za bilet krajowy w jedną stronę! Warto je rezerwować mniej więcej z miesięcznym wyprzedzeniem. Firma Peach ma często dobre promocje lotnicze.

 

Autobusy

Są dużo tańsze niż pociągi. Najpopularniejszą firmą autobusową w Japonii jest Willer Express. Oferuje ona kilka rodzajów biletów okresowych w cenie od 10.000 jenów (bilet 3-dniowy, pon.-pt.) do 15.000 jenów (bilet ważny przez 5 dni, niezależnie od dnia tygodnia). Więcej informacji na oficjalnej stronie przewoźnika.
Warto też dodać, że wspomniany poniżej bilet kolejowy Japan Rail Pass jest również ważny na niektóre autobusy – wszystko jest opisane na ulotkach przysłanych po zakupie.

 

Pociągi

Pociągi w Japonii są drogie, ale pozwalają bardzo szybko i komfortowo przemieszczać się po kraju. Dojeżdżają prawie we wszystkie zakątki państwa i kursują przeważnie w godzinach 5-24 – bardzo rzadko spotykane są pociągi nocne. Najlepsza strona i zarazem aplikacja na telefon do wyszukiwania połączeń to Hyperdia. Poniższe, promocyjne bilety są warte polecenia i pozwalają naprawdę dużo zaoszczędzić w porównaniu do pojedynczych biletów:

 

Japan Rail Pass

Dla turystów zza granicy został stworzony Japan Rail Pass, który pozwala na nieograniczoną liczbę przejazdów pociągami na terenie Japonii przez 7, 14 i 21 dni. Ceny odpowiednio to: 29.110, 46.390 i 59.350 jenów. Wysoka cena, ale i tak warto kupić. Dlaczego? Przykładowa cena jednego przejazdu z Kioto do Tokio to 13.080 jenów (w jedną stronę), więc dopłacając drugie tyle mamy bilet na 7 dni… z nieograniczonymi przejazdami.
Japan Rail Pass dostępny jest tylko dla turystów i koniecznie trzeba go kupić przed przyjazdem do kraju. Zamawia się go online i potwierdzenie zakupu wraz z ulotkami przesyłane są do Ciebie pocztą. Później, już w Japonii po okazaniu potwierdzenia odbiera się bilet na dworcu.

 

Regionalne bilety

Istnieją również regionalne bilety czasowe (passy). Można już je zakupić na miejscu i także dostępne są tylko dla przyjezdnych zainteresowanych poruszaniem się jedynie w określonym regionie:

JR Kansai Pass
JR Hokkaido Pass
JR West Pass
JR Central Pass
JR East Pass
JR Kyushu Pass
JR Shikoku Pass
 

Sheishun 18

Najlepszym promocyjnym biletem kolejowym jest zdecydowanie Sheishun 18, ale ma jedną wadę: dostępny jest tylko podczas wakacji szkolnych. Kosztuje jedynie 11.500 jenów i umożliwia nielimitowaną liczbę przejazdów przez 5 dni. Nie muszą być to dni pod rząd – można go używać z przerwami kilkudniowymi. Lepiej, nie jest imienny, więc istnieje możliwość użytkowania go przez różne osoby! Bilet jest ważny tylko na lokalne pociągi i można go zakupić na miejscu w konkretnych datach:

Wakacje

Ważny

W sprzedaży

Wiosenne

1 marca – 10 kwietnia

20 lutego – 31 marca

Letnie

20 lipca – 10 września

1 lipca – 31 sierpnia

Zimowe

10 grudnia – 10 stycznia

1-31 grudnia

 

 

3. Gdzie tanio zjeść?

W tym podpunkcie sprawa się komplikuje. Być w Japonii, w kraju z przepysznym jedzeniem i na nim oszczędzać?! Trudno tak… Najlepiej jest znaleźć złoty środek – np. stołować się na ogół w tańszych miejscach, a od czasu do czasu zaszaleć i pójść do restauracji.

 

Convenience stores, czyli spożywcze sklepy sieciówkowe

Mowa o sklepach 7eleven, FamilyMart i Lawson, które można znaleźć w Japonii dosłownie na każdym kroku. Nawet podczas przemierzania na rowerze najmniej turystycznych zakątków Japonii trafialiśmy na nie kilka razy w ciągu dnia. Można w nich kupić świeże onigiri (ryż uformowany w trójkąty, zawinięty w nori, często z mięsnym nadzieniem), zestawy sushi, japońskie zupy ramen, dania makaronowe, okonomiyaki (wytrawne placki z nadzieniem), pieczywo, zupki chińskie, gorące napoje i wiele innych produktów, które można zjeść „na szybko”. Wielkim plusem tych sklepów jest możliwość podgrzania sobie zakupionych zestawów w sklepowej mikrofalówce! Zazwyczaj sprzedawca sam proponuje podgrzanie jedzenia, nie trzeba gimnastykować się z językiem japońskim. 😉 Dodatkowo przy sklepowej ladzie zawsze znajduje się czajnik z darmową wrzącą wodą – gotową do zalania zupek chińskich czy przygotowania kawy w saszetkach. Przykładowe ceny produktów to: onigiri 100-160 jenów; zupki chińskie 90-250 jenów; gotowe dania od 300 jenów w górę, bułki od 100 jenów.

onigiri japonia
Nasze ulubione onigiri – klasyczna przekąska, którą można znaleźć dosłownie w każdym sklepie convenient. Pycha!

 

covenient stores japan
W sklepach można znaleźć również ciepłe dania i przekąski. Jest również lodówka i wrzątek do dyspozycji klientów.

 

Supermarkety

W supermaketach, podobnie jak w convenience stores sprzedawnych jest wiele gotowych dań. Jednak nie we wszystkich marketach znajdzie się mikrofalówki do podgrzania jedzenia i wrzątek – w większych miastach, owszem, ale na prowincji rzadko się z tym spotykaliśmy. Za to po godzinie 19 supermarkety robią wyprzedaż świeżych produktów i można w nich znaleźć całe zestawy obiadowe w cenie od 100 jenów!

fast food japonia
Lodówki pełne gotowych dań do podgrzania na miejscu.

 

suszone ryby japonia
Suszone rybki i kawałki mięsa – jeden z japońskich przysmaków! 😀

 

Piekarnie z miejscem do siedzenia

W większych miastach wypatrzyliśmy sporą ilość piekarni, które sprzedają również gorące napoje i mają oddzielne pomieszczenie ze stolikami. Ceny pieczywa są wyższe niż np. w convienience stores, ale produkty są smaczniejsze, świeże, robione na miejscu! My uwielbialiśmy sieć piekarni Via de France, a szczególnie jedną ich piekarnię przy Kyoto Tower z bułkami z ziemniakiem i majonezem za niecałe 200 jenów! Pycha! 😀

 

Sushi conveyor belt

Tania opcja dla miłośników sushi! Za 1600 jenów (dwie osoby) objadaliśmy się jak szaleni. Zasada jest prosta: na ruchomej taśmie kręcą się kolorowe talerzyki z sushi, Ty masz przed sobą cennik i wiesz ile kosztuje dany kolor, bierzesz z taśmy talerzyki z sushi, na które masz ochotę, a gdy zjesz kelnerka podlicza talerzyki według kolorów. Tego typu restauracje popularne są tylko w większych miastach.

sushi bar shibuya
Nasza ulubiona restauracja sushi na Shibuya. Gdy wchodziliśmy do środka każdy klient witał się z nami głośnym „Konnichiwa!”.

 

sushi talerzyki
Za 1600 jenów można było się porządnie objeść! 🙂

 

Restauracje z automatami na zewnątrz

Są to zazwyczaj miejsca z tradycyjnymi, japońskimi zupami ramen lub gyudon (rodzaj potrawy z wołowiny). Przed wejściem do takiej restauracji znajduje się automat z obrazkami dań i ich cenami. Wybieramy na co mamy ochotę (włącznie z opcjonalnymi dodatkami), płacimy w automacie i dostajemy bilecik na danie, który dajemy obsłudze po wejściu do środka… i już. 🙂 Jest to opcja komfortowa dla osób, które nie znają japońskiego, mają wtedy pewność, że kwota, którą zapłacili jest całościowa i nic więcej nie zostanie doliczone. Ponadto musimy jeszcze przypomnieć: w Japonii nie zostawia się napiwków! Napiwki uznawane są tam za obraźliwe. Ceny od 400 jenów za zupę.

automaty w japonii
Danie wybiera się w automacie na zewnątrz. Po zapłaceniu dostaje się kwitek, który trzeba pokazać po wejściu do środka.

 

Shokudo

Typ taniej restauracji znajdującej się najczęściej w turystycznych miejscach, przy dworcach autobusowych czy kolejowych. Na wystawach takich restauracji najczęściej możemy zobaczyć „sampuru”, czyli… sztuczne potrawy z wypisanymi cenami. Ceny: od 400 jenów w górę.

sztuczne dania japonia
Wszystko jest sztuczne!! :O

 

 

4. Co zwiedzić za darmo?

Wstęp do większości świątyń jest darmowy. W wielu japońskich ogrodach również nie jest pobierana opłata wejściowa. Jednak wg nas największe atrakcje Japonii to… włóczenie się po ulicach i obserwacja ludzi. 🙂 Oto przykłady darmowych atrakcji w wybranych, najbardziej turystycznych miastach:

 

Tokio

  • punkty widokowe w wieżach Tokyo Metropolitan Government Building (dobra alternatywa dla drogiego Tokyo Tower);
    Senso-ji, buddyjska świątynia w dzielnicy Asakusa;
  • chram Meiji w dzielnicy Shibuya;
    Tsukiji Market, czyli wielki market z tuńczykami, wstęp na aukcję tuńczyków tylko dla 120 osób i trzeba być na miejscu wcześnie rano – nawet o godzinie 5;
  • skrzyżowanie Shibuya, prawdopodobnie najsławniejsze skrzyżowanie na świecie;
  • dzielnica Akihabara, czyli miejsce z setkami elektronicznych sklepów, świecącymi neonami, slotami i pachinko, maid cafes (czylirestauracjami z kelnerkami ubranymi w skąpe stroje jak w anime) i manga cafes (czyli kawiarenkami internetowymi, w którym można również czytać komiksy, oglądać DVD i…spać);
  • ulica Takeshita, pełna kolorowych sklepów z ubraniami i gadżetami oraz wyjątkowo ubranych (a może już przebranych?) ludzi.
    park Yoyogi, najlepiej wybrać się tam w niedzielę, podczas spotkań młodych Japończyków należących do różnych subkultur, niezły pokaz mody;
  • Muzeum Sumo w dzielnicy Ryogoku;
  • Love Hotel Hill, czyli rejon pomiędzy dzielnicą Shibuya i parkiem Yoyogi, gdzie znajduje się najwięcej love hotels – zobacz jak wyglądają z zewnątrz i spróbuj wejść do recepcji;
  • East Gardens – ogrody przy Imperial Palace;
  • Imperial Palace, czyli główna rezydencja cesarza Japonii – przez większość roku niedostępna dla turystów, darmowe wejście tylko 2 dni w roku, w urodziny cesarza (23 grudnia) i 2 stycznia.

 

najlepszy punkt widokowy tokyo
Widok na miasta z Tokyo Government Metropolitan Building – wszystko za darmo!

 

Kioto

  • Fushimi Inari Shrine ze sławnymi czerwonymi tori;
  • las bambusowy w Arashiyama;
  • Kyoto Imperial Palace;
  • Sento Palace, wejście do tego pałacu musi być wcześniej zarezerwowane przez Imperial Household Agency;
  • Yasaka Jinja, świątynia znana również jako Gion Shrine;
  • tereny świątyni Nanzen-ji, ale sam wstęp do środka płatny (300 jenów);
  • Chion-in, buddyjska świątynia;
  • spacer po Philosopher’s Path;
  • uliczki w dzielnicy Gion;
  • spacer po Maruyama Park;
  • Market Nishiki, otwarty w godzinach 9-18, nieczynny w środy i niedziele.
Fushimi Inari japonia
Po Fushimi Inari można szwędać się godzinami. Kompleks świątynny jest położony w pięknym, tajemniczym parku. 3 h to zupełne minimum!

 

Nara

  • Nara Park z oswojonymi jeleniami;
  • ogród Yoshiken w stylu japońskim, tylko obcokrajowcy mają darmowy wstęp ( tym byliśmy miło zaskoczeni, spytaliśmy się w kasie dlaczego jest taka zasada, pani odpowiedziała krótko: „Japonia jest taka droga dla przyjezdnych…Chcemy żebyście podziwiali nasz ogród i nie mieli dodatkowych wydatków”);
  • Heijo Palace, czyli Nara Imperial Palace, ponownie miejsce darmowe tylko dla obcokrajowców;
  • większość świątyń jest płatnych, ale można wejść na ich place i obejrzeć je z zewnątrz.
nara jelenie
Wszędobylskie i ciekawskie jelonki!

 

 

Osaka

  • Sumiyoshi Taisha – chram shinto;
  • spacer po kolorowej ulicy Shinsekai;
  • Minoo Park, jedno z najlepszych miejsc w rejonie Kansai to oglądania kolorów jesieni;
  • świątynia Tenmangu.

 

Hakone

  • Hakone Jinja, świątynia shinto na brzegu jeziora;
  • Owakudani, wulkaniczne tereny ze świetnym widokiem na Mt.Fuji.

 

Mt.Fuji

Trekking na szczyt jest darmowy! Jedyny koszt to bilet na autobus do punktu startowego trekkingu (piąta stacja). Jeśli zaczynasz z Fujikawaguchiko to zapłacisz 2100 jenów za bilet w dwie strony, więcej info tutaj 🙂

 

Kanazawa

  • zamek Kanazawa i tereny zamkowe włącznie z ogrodem Gyokuseninmaru i bramą Hashizume-mon.

 

Hiroshima

  • Hiroshima Peace Memorial Park – park poświęcony ofiarom ataku nuklearnego na Hiroshimę podczas II wojny światowej;
  • muzeum samochodów Mazda, wstęp darmowy, ale musimy wcześniej dokonać rezerwacji;
  • Daisho-in, świątynia buddyjska, tam również zaczyna się trekking na Górę Misen.

 

Nagoya

  • Atsuta Jingu, jeden z najważniejszych chramów shintoistycznych;
  • Osu Kannon, popularna świątynia buddyjska znajdująca się w centrum;
  • Toyota Kaikan Museum – coś dla fanów motoryzacji;
  • wycieczka z przewodnikiem po fabryce samochodów Toyota – za darmo, lecz trzeba wcześniej zarezerwować.

 

 

5. Pamiątki

Zdecydowanie najlepszym miejscem do zakupu tanich pamiątek są sklepu typu “100 yen”, czyli coś w stylu naszych polskich sklepów “Wszystko po 5 zł”. Baaardzo duży wybór produktów i co lepsze, wszystkie są produkcji japońskiej! Byliśmy w kilku tego typu sklepach, ale najbardziej przypadła nam do gustu sieciówka sklepów Daiso. Ten na ulicy Takeshita w Tokio miał największy wybór produktów. Polecamy!

 

 

6. Internet

Dostęp do internetu był dla nas bardzo ważny. Nie znamy japońskiego, więc codziennie używaliśmy aplikacji online do tłumaczenia tekstów ze zdjęć i głosu – Google Translate. Ponadto często też wyszukiwaliśmy informacji o kempingach czy hotelach. Mimo tego, że dostęp do internetu w Japonii był drogi (zakup karty SIM), to i tak suma summarum znacznie obniżył nam koszty pobytu.

 

Hot spoty

W centrach dużych miast znajduje się wiele tzw.hot spotów, czyli miejsc, gdzie można podłaczyć się do darmowego wi-fi. Internet jest również dostępny w opisanych wyżej convenience stores – wystarczy ściągnąć aplikację na telefon i później za każdym razem łączyć się przez nią z internetem w sklepie lub jego okolicach. Do sieci można się również podłączyć w restauracjach czy fast foodach, np. McDonald.

 

 

Zakup japońskiej karty sim

Musimy na początku zaznaczyć, że możliwe jest, iż Twój telefon w ogóle nie będzie działać w Japonii, nawet roaming się nie włączy. Dlaczego? W Japonii nie ma sieci 2G, tylko 3G UMTS 2100 Mhz, 3G CDMA2000 800 Mhz albo LTE band 1, więc tylko najnowsze telefony są tam użyteczne. Ponadto, w Japonii według prawa, obcokrajowiec, który nie jest rezydentem Japonii nie może posiadać karty SIM z możliwością wykonywania połączeń. Sprawa wydaje się utrudniona, ale na szczęście dla turystów dostępne są karty z pakietami danych, tzw. data-only sim card (bez możliwości wykonywania połączeń i wysyłania/odbierania smsów). Oto dostępne na rynku karty dostępne dla obcokrajowców:

  • Travel Japan Sim (by Iijmio);
  • NTT Communications Prepaid SIM for Japan;
  • PAYG Sim by b-mobile;
  • Comst Sim
  • Japan Prepaid SIM by e-connect Japan Inc.
  • So Net Prepaid LTE SIM
  • U-mobile
  • Wirelessgate Prepaid SIM
  • Yokoso Japan SIM
  • SoftBank Simple Style

Wszystkie karty i pakiety danych oferowane przez firmy zostały bardzo dokładnie opisane tutaj: http://prepaid-data-sim-card.wikia.com/wiki/Japan
My zdecydowaliśmy się na Travel Japan Sim (by Iijmio), bo była najłatwiej dostępna. Kupiliśmy ją w sklepie BIG Camera w Kioto.

 

 

Ok! Teraz już wiesz jak obniżyć koszty podróży do Japonii. Wcale nie jest tak drogo, jak się wydawało, co nie? W ekstremalnym przypadku możesz spać tylko w namiocie na dziko, jeździć na stopa i żywić się w sklepach spożywczych. Pamiętajmy jednak, że będąc już w danym kraju, lecąc tam przez pół świata, warto byłoby coś zobaczyć i maniakalne liczenie każdej złotówki mogłoby Ci tylko uprzykrzyć wyjazd… Nie popadajmy w skrajności, korzystajcie z naszych porad mądrze, bo przecież każdemu sprawia radość przespanie się choćby od czasu do czasu w dobrym hotelu czy pójście do dobrej restauracji, prawda? 🙂
Może o czymś zapomnieliśmy, chcielibyście coś dodać? Macie pytania? Jeśli tak to zachęcamy do pozostawienia komentarza pod postem.

 

Tutaj znajdziecie wszystkie posty z naszej podróży do Japonii: Japonia