W Kambodży byliśmy w dniach 22 października – 7 listopada.

Poznawanie kraju zaczęliśmy od najbardziej charakterystycznego dla Kambodży miejsca – Angor. Kilka dni spędziliśmy również w Phnom Penh, gdzie podpatrywaliśmy życie miejscowych na… lokalnych targach.

Na wyspie Koh Rong Samloem mogliśmy przez chwilę poczuć się jak na (prawie) bezludnej wyspie, mieć plażę tylko dla siebie i spokojnie poczytać książki w hamaczku na tarasie drewnianego domku ukrytego w dżungli.

Relacje z Kambodży pojawią się na blogu już niedługo!  Uwierzcie, ciężko jest pełnoetatowo podróżować i pisać posty na bieżąco, dlatego wybaczcie nam małe opóźnienie. Tymczasem zapraszamy na naszą stronę na facebook, gdzie pojawia się aktualne info z trasy.

 

W jednej ze świątyń kompleksu Angor
W jednej ze świątyń kompleksu Angor