Kaniony przy Escalante – trekkingi, które polecamy

Przedstawiamy Wam Grand Staircase – Escalante National Monument, a właściwie jego część, którą udało nam się zobaczyć: okolice Escalante. Są tu wąskie, różnokolorowe kaniony (tzw. sloty), jaskinie, jest pustynia, są skały, jest błoto, woda i przygoda! W dodatku miejsce jest mało znane, odizolowane, a równie ciekawe i i ładne (pokusimy się o stwierdzenie: ładniejsze) niż niejeden park narodowy w okolicy!

Grand Staircase – Escalante National Monument to jedno z tych miejsc w Utah, o którym mało się mówi. Zostało przyćmione blaskiem pobliskich parków narodowych: Bryce Canyon, Zion, Capitol Reef czy nawet Arches albo Canyonlands. Ciężko znaleźć szczegółowe informacje na jego temat. Sami mieliśmy z tym nie lada problemy i tak naprawdę dopiero na miejscu okazało się jak to wszystko wygląda w rzeczywistości. Żeby zaoszczędzić Wam czas na googlowanie sprawy, spisaliśmy wszystko, co wiemy i przekazujemy dalej. Może Was zainspirujemy i dodacie to miejsce do Waszego planu na „USA Road Trip”! 😉

Musimy na wstępie zaznaczyć, że atrakcje Grand Staircase – Escalante NM to niekończąca się opowieść. Musielibyśmy spędzić tygodnie, a nawet miesiące żeby wszystko zobaczyć. Matka natura miała tu niezłą zabawę tworząc tę ogromną ilość kanionów (wąskich i tych wielkich), przeróżnych formacji skalnych (w tym tzw. hoodoo), jaskiń, wodospadów, gór, łuków, naturalnych mostów. Jest to również miejsce historyczne: grupa Mormonów stworzyła w 1880 roku drogę Hole-in-the-Rock z intencjami eksploracji południowej-wschodniej części Utah. Po wielu trudach, w tym przebiciu się przez klif (dlatego: Hole-in-the-Rock), dotarli do okolic Bluff i tam się osiedlili.

 

Lokalizacja

Grand Staircase – Escalante zajmuje ogromny obszar. My jednak skupimy się na okolicach przy miasteczku Escalante, bo właśnie tu spędziliśmy większość czasu. 7 kilometrów na południowy-wschód od miasta (droga nr 12) znajduje się skręt na Hole-in-the-Rock (droga szutrowa, do 38 mili przejezdna autem 2wd, dalej autem 4wd). To tu znaleźliśmy trekkingi, które opiszemy w tym poście.

Po kliknięciu w poniższą mapę zobaczycie jej szczegółową wersję (źródło: wikipedia)

Grand_Staircase-Escalante_National_Monument

 

 

Trekkingi

Niemalże wszystkie szlaki przy Hole-in-the-Rock są nieoznaczone. Prowadzą przez pustynie skaliste i piaszczyste. Choć my w większości przypadków nie mieliśmy problemów z odnalezieniem właściwej ścieżki, to na wszelki wypadek należy ze sobą zabrać GPS-a lub mapę i kompas lub po prostu telefon z aplikacją maps.me ( którą zawsze i my używamy). Do tego dużo, dużo wody!

 

1.Zebra Slot

Długość szlaku: ok. 4 km (w jedną stronę)
Uwagi: Parking (zaznaczony na mapie) to tylko wyjeżdżony placyk na skraju drogi, nie jest w jakikolwiek sposób oznaczony i łatwo go przegapić. Zebra Slot jest często pełny wody, miejscami do pasa!

 

 

 

2. Jacobs Hamblin Arch / Coyote Gulch

Długość szlaku: ok. 7 km (w dwie strony), z dojściem do Coyote Natural Bridge + 6 km (w dwie strony)
Uwagi: Szlak od 40 Mile Water Tank jest totalnie nieoznaczony i łatwo się zgubić! Nie można iść po śladach, bo trasa biegnie przez skały. Do Jacob Hamblin Arch można dojść na różne sposoby:

  1. Od strony Hurricane Wash (ok. 12 km w jedną stronę), parking: https://goo.gl/maps/sStKmqqj6fG2
  2. Przechodząc przez Coyote Gulch (ok. 14-15 km w jedną stronę – opcja kilkudniowa, bo Coyote Gulch jest piękny; kolejnym razem zdecydowalibyśmy się na tę opcję i właśnie tę opcję polecamy, parking: https://goo.gl/maps/6zKM9wuozN82);
  3. Przez skalistą pustynię od parkingu przy 40 Mile Water Tank (my właśnie tamtędy szliśmy, opcja najkrótsza), parking: https://goo.gl/maps/oavdQfjpxF72

 

 

 

3. Peek-a-boo Slot Canyon, Spooky Gulch i Dry Fork Narrows Slot Canyon

Długość szlaku: ok. 6-7 km (kółko)
Uwagi: Do parkingu można dojechać tylko autem 4×4 (z dużym prześwitem). Jeśli poruszasz się autem 2wd, możesz je zostawić 1,5 km wcześniej na skrzyżowaniu dwóch szutrówek. Wszystkie kaniony znajdują się obok siebie i całkiem niedaleko parkingu: https://goo.gl/maps/Nwbq3ya9h6K2
W Dry Fork Narrows jest sucho. Dopiero przy samym końcu znajduje się kałuża z wodą do kolan.
Wejście do Peek-a-boo wymaga trochę sprytu i sprawności fizycznej… a nawet wzrostu. (Ania była trochę za niska i Czarek musiał podciągąć ją na pasku 😀 ). Cały slot jest pełny błota i wody po kolana (a niekiedy wyżej, w zależności od sezonu). Miejscami jest bardzo ciasno – na pewno nie da rady się przecisnąć z większym plecakiem. Nawet osoby z nadwagą mogą mieć problemy.
Po wyjściu z Peek-a-boo można przejść „tyłem” do Spooky Gulch. Znowu ciasny kanion, ale bez wody. Za to miejscami jest ciemno i trzeba skakać z kamieni. Kanion często też idzie góra-dół, góra dół i trzeba się podciągać.

 
Dry Fork Narrows:

 

Peek-a-boo:

 

Spooky Gulch:

 

Mówi się, że sloty przy Escalante to takie połączenie sławnego Kanionu Antylopy i the Wave, więc jeśli denerwują Cię tłumy w Kanionie Antylopy (za które trzeba jeszcze słono zapłacić) albo nie miałeś/łaś szczęścia w loterii pozwoleń (permitów) na the Wave, to opisane przez nas kaniony mogą być dobrą alternatywą! 🙂